loader image

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”. Instytucja Zarządzająca PROW 2014-2020 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.Operacja mająca na celu promocję obszaru historycznej Ziemi Chełmińskiej współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania 19.3 „Przygotowanie i realizacja działań w zakresie współpracy z lokalną grupą działania” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

Cel operacji: promocja i wzrost atrakcyjności obszaru historycznej Ziemi Chełmińskiej poprzez stworzenie szlaku promującego lokalne dziedzictwo kulturowe oraz lokalną przedsiębiorczość na obszarze działania partnerskich LGD “Vistula-Terra Culmensis -Rozwój przez tradycję”, ” Zakole Dolnej Wisły” oraz Ziemia Gotyku.

Tytuł projektu: Skarby Ziemi Chełmińskiej.

Skarby Ziemi Chełmińskiej logo

PARTNERZY


Generic selectors
Wyłącznie dokładnie pasujące treści
Szukaj w tytułach wpisów
Szukaj w treści strony
Szukaj w aktualnościach
Szukaj na podstronach serwisu

Obiekty/budowle – zabytkowe i niezabytkowe


1 / 2 / 3 / 4

Pałac w Warszewicach

Historia pałacu w Warszewicach związana jest rodziną Zawiszów Czarnych herbu Przerowa, której przedstawiciel nabył majątek w 1850 r. Nowy właściciel – Alfred Zawisza Czarny rozbudował zastany dwór tworząc okazały dwukondygnacyjny, klasycyzujący w stylu pałac osadzony w rozległym parku. Ze względu na czynny udział Alfreda i jego brata w walkach z zaborcami, w warszewickiej rezydencji z pietyzmem przechowywano mundury oficerskie właściciela, chusty i pokrwawione bandaże. Alfred stworzył tu prywatne muzeum, w którym eksponował wydobyte z okolicznych pól kamienne, prehistoryczne narzędzia i popielice – urny pochodzące z grobów odkrytych w części jego majątku zwanego „Zawiszówką”. Część cennego wyposażenia utracono podczas II wojny światowej, kiedy majątek zajęły wojska niemieckie. Uratowane pamiątki znajdują się w posiadaniu rodziny Skarżyńskich z Torunia – spadkobierców ostatnich właścicieli Warszewic. Od 1950 roku w pałacu mieści się szkoła nosząca imię rycerza Zawiszy Czarnego.

Pałac w Wybczu

Pałac w Wybczu to rezydencja wzniesiona w XIX wieku przez niemieckiego ziemianina Carla Parparta. Wybudowany w latach 1854 – 1861 według projektu słynnego architekta Martiniego z Torunia, stanowił centrum majątku, którego powierzchnia przez całe dziewiętnaste stulecie liczyła ponad 500 hektarów. Budowlę wzniesiono na kształt niewielkiego zameczku wskazującego cechy neoklasycyzmu. Jego fasadę zdobiły cztery kariatydy, czyli postacie kobiet dźwigających elementy architektury, które podobnie jak inne zdobienia usunięto podczas powojennych prac remontowych. Pałac stanął pośrodku parku, którego pozostałości możemy podziwiać do dzisiaj. Spacerując alejkami snującymi się po 4 hektarowym, ogrodzie napotkamy 12 drzew uznanych za pomniki przyrody. Są wśród nich dęby szypułkowe, buki czerwonolistne, lipa drobonlistana i skrywająca się w pałacowym cieniu surma zwyczajna. Bogaty drzewostan kryje również szczątki rodzinnego grobowca Parpartów. Po 1945 roku w wyniku nacjonalizacji majątku, pałac w Wybczu zaadaptowano na szkołę, której patronuje słynny pomorski duchowny i historyk ks. Jan Kujot pochowany na cmentarzu w pobliskim Grzybnie.

Pałac w Zegartowicach

Park przypominający z lotu ptaka duży prostokąt zamknięty rzędem drzew, pałacyk, staw i budynki gospodarcze powstały pod koniec XIX wieku. Surowy, eklektyczny, piętrowy budynek mieszkalny wzniósł ówczesny właściciel majątku – Hans Richard Bremer. Główne wejście pierwotnie poprzedzone było gankiem wspartym na 6 kolumnach, natomiast wyjście prowadzące do otaczającego parku ujęte gankiem z balkonem. Po 1975 roku uległ przebudowie. Wygląd pałacu utrwalony został na dawnej pocztówce, która najlepiej udokumentowała jego pierwotny kształt.

Pastorówka

Wyremontowana i nieźle wyposażona placówka kulturalno-oświatowa gminy Chełmża to dawna plebania Kościoła ewangelicko-unijnego z 1912 roku. Tzw. pastorówka to budynek niegdyś przylegający do dawnego neogotyckiego kościoła ewangelickiego, który rozebrano po II wojnie światowej. Cegłę z tej rozbiórki wykorzystano do budowy – dokładnie w tym samym miejscu – szkoły podstawowej. Jest to niezwykle malowniczy budynek wzniesiony na kamiennej podmurówce, z białymi tynkowanymi ścianami i zbudowanym w technice szkieletowej piętrem-poddaszem. Kiedyś tętniło w niej życie religijne, dziś tętni życie kulturalne. Pastorówka wraz z zagospodarowanym pięknie otoczeniem przyciąga wielu turystów, jest miejscem ciekawych wydarzeń kulturalnych i społecznych, a mieszkańcom pozwala aktywnie spędzić swój wolny czas. 

Pomnik w Grodnie

Prosty obelisk na postumencie oraz umieszczony na nim napis: „W hołdzie kobietom narodowości żydowskiej, ofiarom hitlerowskiego faszyzmu….” upamiętniają miejsce kaźni kobiet podobozu Stutthof, który znajdował się w Bocieniu i Szerokopasie w 1944 oraz na początku 1945 roku. W Grodnie, w niewielkich, drewnianych barakach hitlerowcy ulokowali „szpital”, czyli miejsce do którego trafiały chore kobiety, tylko po to, by umarły tam bez otrzymania jakiejkolwiek pomocy. Jedyne wsparcie otrzymywały one od współwięźniarek. Te zmarłe lub dogorywające wrzucano w otchłań jeziora bądź grzebano. Na zawsze w Grodnie pozostało około 720 kobiet. Grodno należało wtedy do barona Everta Freytaga von Loringhovena, który nie tylko uratował dwie Żydówki: Teresę Aufrecht i Klarę Schwartz, ale w dworze zatrudnił 10 kolejnych, które dzięki niemu doczekały nadejścia Armii Czerwonej. 28 lutego 1967 roku Niemiec za swój czyn otrzymał medal „Sprawiedliwy wśród narodów świata”.

Ratusz miejski

Na terenie ziemi chełmińskiej znajduje się kilka interesujących ratuszy, które w języku niemieckim określane są mianem rathausów, czyli domów rady miasta. W Chełmży, która była siedzibą biskupów, rajcy spotykali się w prywatnym domu albo w ratuszu, którego lokalizacji nie znamy. Rozwój demograficzny miasta w II połowie XIX wieku wymusił budowę obecnego ratusza. Modny, neogotycki kształt budynku zaprojektował Reinhardt Uebrick z Torunia. Wzniesiono go w latach 1897-1900 na miejscu domu, który od 1857 roku pełnił rolę prowizorycznego miejsca obrad burmistrza i rady miejskiej. Nowa siedziba została wyposażona w odpowiednie meble, zegar, żyrandole i okna przeszklone witrażami. Wśród obrazów zdobiących ściany znajdowało się dzieło berlińczyka M. Plinznera z 1911 roku przedstawiające mistrza krajowego Konrada von Sack (przyjmowanego w Chełmży w 1306 roku przez wielkiego mistrza krzyżackiego Konrada von Feuchtwangena). Obraz ten podarowany został przez miejscowego kupca Ludwika Latte. Nad wejściem do sali posiedzeń umieszczono herb miasta oraz napis Sparen bei Zeit bringt gewinn. Zur unzeit sparen bringt Verlust („Oszczędzanie przyniesie zysk. Trwonienie przyniesie stratę”). 

Ratusz w Łasinie

Łasin zwraca uwagę gości kilkoma budynkami, które powstały na przełomie XIX i XX wieku. Jednym z nich jest malowniczy, neogotycki ratusz stojący niema w centrum miasta. Jego powstanie wyznaczają lata 1898-1900, kiedy modernizujący się Łasin zmieniał swoje architektoniczne oblicze. Ratusz ozdobił herb miasta, nad wejściem napis: „Magistrat”, a po prawej „Kaiserliche Postamt”, wskazujący, że mieścił się tu cesarski urząd pocztowy, co zaznaczono dodatkowo czarnym pruskim orłem. Dziś oczywiście dekoracje rausza zmieniły się, nie ma też pruskiego pomnika stojącego na skwerze przed budynkiem, ale pozostała nadal czerwień cegieł, dachówek i glazury. Znakomicie zaprojektowany budynek, nawiązujący swym kształtem do niewielkiego zameczku nadaje Łasinowi wielkomiejskiego szyku.

Ruiny zamku krzyżackiego w Papowie Biskupim

Dojeżdżając do Papowa Biskupiego już z daleka widać kamienne mury dawnego krzyżackiego zamku. Niemal w centrum wsi, na wzgórzu otoczonym niegdyś przez głębokie fosy, leży okazała średniowieczna budowla obronna, przed którą założono nieregularne w swym planie gospodarcze przedzamcze. Zamek główny, będący siedzibą komturów, a po 1410 roku wójtów krzyżackich, zbudowano na planie zbliżonym do kwadratu, z górną kondygnacją ujętą w narożach wieżyczkami i otoczoną drewnianym gankiem. Wewnątrz znajdowały się typowe dla zamków pomieszczenia – w dolnej gospodarcze, kuchenne i magazynowe, w górnej zaś kaplica, dormitorium, refektarz oraz pomieszczenia mieszkalne braci. Wejścia do zamku broniły fosa i budynek. Gdy podczas wojny 13-letniej warownię zdobyto, polski król chciał go w odwecie zburzyć, ale ostatecznie przeznaczył na siedzibę starostwa. Budowla, mimo prób jej ratowania powoli popadała w ruinę, choć w 1505 roku została podarowana biskupom chełmińskim, którzy przeprowadzili remonty. Stopniowo jednak rozbierano budynki przedzamcza, a po potopie szwedzkim częściowo i sam zamek. Do dziś jednak ruina krzyżackiej warowni nie daje o sobie zapomnieć, przyciągając turystów, bractwa rycerskie oraz miłośników historii.

Wiatrak w Bierzgłowie

Niewiele jest wiatraków „koźlaków”, które można zobaczyć poza muzeami etnograficznymi. Wiatrak w Bierzgłowie można podziwiać nie tylko z zewnątrz, ale również zwiedzić jego wnętrze poznając ekspozycję opowiadającą o zabytku, tradycjach młynarskich, mące i chlebie. Opowieści tej towarzyszą ceramiczne figury – młynarza siedzącego na skraju łóżka i stałych bywalców młynów, czyli kotów i myszy. Drewniana konstrukcja bierzgłowskiego wiatraka bierze swoją nazwę od możliwości obracania jej do wiatru na tzw. koźle. Sam zabytek powstał pod koniec XIX wieku i aż do czasów powojennych pracował dla rodziny Walterów. Dopiero władze komunistyczne wysokimi podatkami sparaliżowały jego pracę. Przez lata wiatrak popadał w ruinę, straszył zdekompletowanymi śmigami (skrzydłami) i dziurami w korpusie. Dzisiejszy – tak dobry stan zachowania, koźlak noszący imię Jan Paweł, zawdzięcza renowacji przeprowadzonej w 2011 roku, w którą zaangażowało się wiele osób, w tym prawdziwi mistrzowie ciesiółki i specjaliści od budowy młynów. Dzięki nim w Bierzgłowie nie stoi atrapa wiatraka, ale w pełni zrekonstruowana „maszyna” do mielenia zboża.

Wieża ciśnień

Pod koniec XIX wieku – wraz ze wzrostem liczby mieszkańców, Chełmża potrzebowała coraz więcej wody pitnej. Dotychczas czerpano ją ze studni i z jeziora, skąd przynoszono ją w wiadrach do własnych domostw. Rozwój techniki umożliwił budowę sieci wodociągowej, dzięki której można było doprowadzić bieżącą wodę bezpośrednio do kranów. Przy dzisiejszej ulicy 3 Maja odkryto wówczas pięć podziemnych jezior. Z nich płynęła pompowana woda najpierw do zbiornika w wieży ciśnień – wzniesionej w najwyższym punkcie miasta w latach 1900-1901 , a następnie do rur i dalej do kranów. Wieża ciśnień, która jest trzecią co do wysokości wieżą w panoramie miasta po wieży kościołów św. Trójcy i św. Mikołaja, jest czynną ciągle pamiątką dynamicznej industrializacji miasta na przełomie XIX i XX wieku.

Zamek Krzyżacki w Zamku Bierzgłowskim

Dotarcie do atrakcji turystycznych na terenie gminy Łubianka ułatwiają znaki wskazujące drogę do zabytków i miejsc rekreacji. Dzięki nim, jadąc z Torunia w kierunku Chełmna, bez problemu można dotrzeć do jednej z najstarszych, dobrze zachowanych budowli krzyżackich w Zamku Bierzgłowskim. Zamek powstał w swym zasadniczym zrębie w latach 1270-1305 na miejscu dawnej twierdzy pruskiej. Wzniesiono wtedy zespół budynków przedzamcza z zachowanymi do dziś oryginalnymi gotyckimi stodołami, masywną bramą wjazdową oraz dom komtura, kaplicę, kapitularz i pomieszczenie konwentu na zamku głównym. Obronność wzmocniono wysokimi murami, zwodzonym mostem i fosami otaczającymi siedzibę komtura od strony przedzamcza. Dostępu do głównej części zamku broniła brama z ceramicznym portalem, w którego centrum umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą krzyżaka jadącego na koniu. W kolejnych stuleciach w wyniku zmian właścicieli, pożarów i braku bieżących remontów zamek popadł w ruinę. Dopiero w XX wieku, gdy ulokowano w nim dom wypoczynkowy diecezji chełmińskiej, a następnie utworzono Diecezjalne Centrum Kultury należące do diecezji toruńskiej, krzyżacka warownia odzyskała dawną świetność. Dziś zamek przyciąga coraz więcej turystów, gości, pielgrzymów i jest nie tylko z nazwy żywym centrum lokalnej i ponadlokalnej kultury.

Zamek w miejscowości Rogóźno Zamek

Zamek w Rogóźnie-Zamku dziś przypomina tylko potęgę dawnej krzyżackiej warowni. Trzeba użyć wyobraźni by odtworzyć sobie w myślach okazały zamek z masywną siedmiokondygnacyjna wieżą. Był to trzyczęściowy zespół budowli: składał się on z zamku górnego, zamku wysokiego (z którego zachowała się wspomniana wieża) i dużego przedzamcza, które miano przekształcić w miasto. Z literatury wiadomo, że rogozieński zamek budowano w połowie XIII wieku, a budowniczy wykorzystał do jego posadowienia niewielkie wzgórze oraz wody rzeczek Osy i Gardęgi. Gotowy zespół budowli, dorównujący obszarem zamkowi w Malborku był najpierw siedzibą komtura, potem wójta, a w czasach polskich – starosty. Podobno odwiedził go przyszły cesarz Karol IV Luksemburski. Niestety w epoce nowożytnej warownia krzyżacka popadała stopniowo w ruinę, by ostatecznie zostać niemal całkowicie rozebraną w czasach pruskich. Cegły miano wywozić do budowy grudziądzkiej twierdzy albo naprawiać kościół w Rogóźnie. W dalekiej Norymberdze przechowywana jest ocalała gotycka rzeźba Madonny (tzw. szafkowej) z wieku XIV, które zdobiła niegdyś zamkową kaplicę.

Zamek w Radzyniu Chełmińskim

Zamek można podziwiać na XIX rycinach, XX wiecznych pocztówkach i tysiącach zdjęć wykonywanych aparatami przez turystów odwiedzających Radzyń Chełmiński. Ruiny krzyżackiej warowni stały się niedawno wdzięczną scenografią filmu „Pan samochodzik i templariusze” a dziś tłem dla zmagań rekonstruktorów, którzy zakuci w zbroje dźwiękiem mieczy i bojowymi okrzykami umilają pobyt gości podczas różnych wydarzeń związanych z zamkiem i miastem. Krzyżacka warownia powstała już w XIII wieku: w 1234 roku była to fortyfikacja drewniano-ziemna, potem w latach 70-tych już murowana, ale zniszczona przez Prusów. Jej relikty włączono w nowy zamek wzniesiony w latach 1310-1300. Czworoboczny zamek wysoki z sypialnią braci, pokojami świetlicy, kaplicą i jadalnią oraz z wysoką wieżą zaprojektował architekt zamku w Gniewie i prezbiterium kościoła św. Jakuba w Toruniu. Z zamku wyjeżdżało się na duże przedzamcze, otoczone podobnie jak zamek murami i fosami. Dziś pokrzyżacka już warownia to trwała ruina, która powstała w wyniku zniszczeń dokonanych podczas potopu szwedzkiego a później przez rozbiórkę w czasach pruskich. Tą jednak powstrzymano, mury zabezpieczono a w XIX i XX wieku poddano różnym pracom konserwatorskim. Dzięki temu wszyscy chętni znajdą w Radzyniu Chełmińskim świetne tło do ciekawych zdjęć.

Zespół dworski w Trzebczu Szlacheckim

Nieopodal  kościoła w Trzebczu Szlacheckim mieści się  dwór, jaki zbudowano około połowy XIX w. dla rodzony Slaskich. Z tą rodziną szlachecką wiążą się losy posiadłości z zespołem dworskim do czasów II wojny światowej. Slascy – znani w regionie mecenasi kultury, patrioci  zaangażowani w życie polityczne i walkę o polskość gościli tu w latach 80-tych XIX w. wiele sławnych osobistości m.in: językoznawcę Kazimierza Nietshe, malarzy Józefa Wodzińskiego i Józefa Fałata, czy wreszcie Henryka Sienkiewicza. Ciekawostką jest fakt, że według wspomnień Marii Skalskiej, żony ostatniego przedwojennego właściciela majątku to właśnie tu Sienkiewicz pisał „Krzyżaków”.We wrześniu 1939 roku majątek został ograbiony przez Niemców, a po wojnie rodzina Slaskich już do niego nie wróciła. Przeszedł na własność Skarbu Państwa, a obecnie mieści się w nim szkoła podstawowa.Pierwotny dwór był parterowy, późno klasycystyczny, z pięterkiem na facjacie i dobudowaną oficyną. Obecnie to budynek piętrowy, dwutraktowy z sienią na osi, w której ściany wmurowano dwa kamienne gotyckie wsporniki, z płaskorzeźbioną dekoracją roślinną i płytką ceramiczną z reliefem jelenia i orła, prawdopodobnie z XVI w.Wokół dworu znajduje się park, w którym znajduje się wiele pomników przyrody – głównie starych dębów. W parku posadzono Drzewo Pamięci Jana Slaskiego, który przed wojną był zawodowym żołnierzem, majorem kawalerii, senatorem, odznaczonym Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. Został zamordowany w kwietniu 1940 roku w Katyniu.Z rodziną Slaskich wiążą się również inne zabytkowe budowle, które są wspomnieniem po dawnych gospodarzach tego majątku ziemskiego:  rządcówka, spichlerz, kuźnia oraz czworaki – zbudowane ok.1900 r.Liczne obiekty historyczne, pamiątki dawnych czasów, wspomnienia mieszkańców zostały splecione z historią rodziny Slaskich  w atrakcyjnej w odbiorze formie edukacyjnej zarówno dla turystów, jak i mieszkańców regionu. Za sprawą Lokalnej Grupy Działania „Zakole Dolnej Wisły” w oparciu o cenne dziedzictwo Trzebcza Szlacheckiego opracowany został Quest „Spacer z Janem po Trzebczu”. Treść tej gry terenowej można pobrać ze strony www.skarbychelminskie.pl 

Zespół pałacowo – parkowy w Ostromecku

W romantycznym ogrodach królują dwa zabytkowe pałace. Pierwszy z nich, większy  zwany Pałacem Nowym  to niezwykle piękna rezydencja w stylu neoklasycystycznym wybudowana w latach 1832-1848 przez ówczesnego właściciela majątku Jakuba Martina Schoenborna. Budowę dzieła zakończył jego syn Gottlieb. Pod koniec XIX wieku kolejny właściciel majątku hrabia Albrechta von Alvensleben wzbogacił budowlę o dwupiętrowe skrzydło w tak zwanym „kostiumie francuskim” łączącym style neorenesansowy i neobarokowy. Na początku XX wieku rezydencję kolejny raz rozbudowano o salę balową i tarasy ogrodowe. Kierując się na prawo od głównego kompleksu pałacowego, w głębi parku dostrzegamy starszą z budowli, mniejszą ale równie okazałą, zwaną Pałacem  Starym. Ten piękny barokowy pałac  wzbogacono elementami saskiego rokoka, z jego okien rozpościera się widok na dolinę Wisły. Budowla powstała za sprawą Bogdana Teodora Mostowskiego herbu Dołęga, kasztelana płockiego. Rozbudowę kontynuował syn Mostowskiego Paweł Michał, późniejszy wojewoda pomorski. Przekształcił on pałac w prawdziwie wielkopańską siedzibę w stylu warszawskiego rokoka. Oryginalnej bryle Pałacu Starego  uroku dodaje mansardowy dach odzwierciedlający ówczesną modę na chińskie motywy, podwójnie łamany zwieńczony rzeźbą orła. Nie lada gratką dla zwiedzających ten obiekt jest Kolekcja Fortepianów i Pianin ze zbiorów Andrzeja Szwalbego.Założenie rezydencjalne okala park krajobrazowym w stylu angielskim wkomponowanym  naturalną rzeźbę terenu, wyróżniającym się rozległymi połaciami trawników i pięknymi kompozycjami drzew.  Majestatyczne stuletnie dęby, sąsiadują tu z rozłożystymi kasztanowcami, lipami, grabami, klonami, modrzewiami i białymi topolami. U stóp Pałacu Starego  rozpościera się jeden z nielicznych w Polsce ogród włoski w stylu renesansowym.Obecnie kompleks pałacowy należy do Gminy Bydgoszcz, w imieniu której obiektami zarządza Miejski Ośrodek Kultury organizując mieszkańcom Bydgoszczy i okolic podmiejskie centrum kulturalne. W okresie wiosenno – letnim w ogrodach  odbywają się imprezy plenerowe: koncerty, warsztaty, konkursy, spotkania z poezją, imprezy rekreacyjno- sportowe. Na tarasie budynku podczas weekendów czynna jest letnia kawiarenka. Jesienią i zimą przestronne wnętrza pałacu tworzą doskonałą przestrzeń do organizowania aukcji dzieł sztuki, recitali muzycznych, okolicznościowych bali a także naukowych prelekcji. Ponadto w Pałacu Nowym zorganizowano wyjątkowo eleganckie zaplecze hotelowe. Do dyspozycji gości są 22 wygodne, stylowo urządzone pokoje z miejscami  dla 58 osób. W Pałacu znajduje się również  pokój dla osób niepełnosprawnych. Zespół pałacowo-parkowy w Ostromecku słynie także jako wyjątkowo romantyczne miejsce. Na rozłożystych połaciach trawników można organizować tu pikniki i oddawać się chwilom wytchnienia podczas spacerów krętymi alejkami. Ostromeckie ogrody stały się również ulubionym miejscem przedślubnych plenerów fotograficznych dla wielu nowożeńców.  Dostępność: Pałace i park są otwarte dla zwiedzających.

 

Miejski Ośrodek Kultury – Zespół Pałacowo-Parkowy w Ostromecku

ul. Bydgoska 9, 

86-070 Dąbrowa Chełmińska

Tel: 52 381 79 30,

e-mail: recepcja@palacostromecko.pl

www.palacwostromecku.pl

Zespół pałacowo – parkowy Przysiek

Miejscowość Przysiek,  niegdyś Prseschek po raz pierwszy został opisany w 1356 r. w dokumentach wielkiego mistrza Henryka Dusemera. W roku 1457 wieś została nadana Toruniowi, a rada miasta założyła tu folwark. Miejsce to tętniło życiem i było liczącym się ośrodkiem przemysłowym. W 1608 wybudowano tu browar i gorzelnię, które słynęły z dobrej jakości trunków. W XVII w. wojna szwedzka zniszczyła majątek, który potem odbudowywano przez lata. Na przełomie wieków miejsce wielokrotnie zmieniało właścicieli. Ostatecznie w 2002 roku dwór i zabudowania folwarczne trafiły pod skrzydła Caritas, który przywrócił mu wygląd z  lat dawnej świetności. Obecnie mieści się tu Ośrodek Szkoleniowy Caritas Diecezji Toruńskiej im. Jana Pawła II. W budynku starego browaru powstał ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy – hotel „Daglezja”. Zabudowania występujące w zespole pałacowo parkowym opisywane są jako eklektyczne o cechach barokowych. W większości murowane z cegły, otynkowane. Na terenie znajduje się także częściowo odrestaurowany młyn z 1725 r. Całość zabytkowego kompleksu okala piękny park z końca XIX wieku, który zachwyca wyjątkowo bogatym drzewostanem.  Znajduje się tu 38 gatunków drzew zarówno rodzimych jak i egzotycznych. Wśród nich  zobaczyć można m. in. daglezję, dąb czerwony, dąb szkarłatny, choinkę kanadyjską. Zespół pałacowo parkowy w Przysieku to skarb dziedzictwa kulturowo-przyrodniczego Ziemi Chełmińskiej, który przyciąga wielu turystów oraz miłośników architektury z całej Polski. 

 

Dane kontaktowe:

Ośrodek Szkoleniowy Caritas Diecezji Toruńskiej im. Jana Pawła II

Adres: Przysiek 75, 87-134 Przysiek

Telefon: 56 674 44 00

1 / 2 / 3 / 4


Adres

Sztynwag 46, 86-302 Sztynwag

Telefon

501-795-541 / 695-263-202

E-mail

sekretariat@lgdvistula.org

Wszystkie prawa zastrzeżone skarbychelminskie.pl – 2018 Copyright